Na pewno nie jeden raz spotkaliśmy się z przepięknymi zdjęciami na których uwieczniona została martwa natura. Są to niepowtarzalne dzieła sztuki, stworzone przez artystów – fotografików z taką samą pasją i zaangażowaniem jak obrazy malowane przez „mistrzów pędzla”. I zarówno w jednym i drugim przypadku główna rolę odgrywają tutaj odpowiednio dobrane kolory i prawidłowo wykonana kompozycja. Jest to jakby wspólny mianownik fotografiki i malarstwa. Jeżeli kusi nas, aby spróbować samemu stworzyć taki niepowtarzalny obraz za pomocą aparatu, powinniśmy poznać kilka zasad, dzięki którym fotografia martwej natury będzie do nas przemawiała. Otóż istotnym elementem dobrze wykonanego zdjęcia, gdzie fotografowanym obiektem może być np. kompozycja złożona z owoców , jest wybranie najlepszego oświetlenia, w zależności od naszych zamiarów. Najlepsze efekty daje oświetlenie boczne, które pozwala pokazać fakturę przedmiotów. Jednak inne oświetlenie należy zastosować w przypadku kiedy chcemy uchwycić bogatą i niesamowitą kolorystykę kompozycji. Najbardziej skutecznym sposobem na określenie światła potrzebnego do wykonania dobrego zdjęcia, jest metoda „prób i błędów”, czyli wykonanie kilku różnych ujęć. I jeszcze jeden ważny aspekt, który powinniśmy wziąć tutaj pod uwagę, to wybranie odpowiedniej scenerii, która nie przytłoczy naszych eksponatów – modeli, ale pozwoli wydobyć z nich całe piękno.